Czynnik chłodniczy – istotne wzmianki

Czynnik chłodniczy – istotne wzmianki

Wielu z nas doskonale wie o tym, że czynnika chłodniczego używa się w lodówkach i w tych samochodowych klimatyzacjach, bo pod postacią tego typu udogodnień życiowych ten czynnik spotyka się najczęściej, choć w rzeczywistości my z tymi gazami nie mamy styczności, czyli nasza skóra nie zostaje poddana działaniu takiego gazu i co równie istotne nie wdychamy go. Tak rzecz jasna bywa najczęściej, ale producenci i tak dbają o to by czynnik chłodzący nie szkodził ludziom, czyli by był dość bezpiecznym, zwłaszcza w niewielkich ilościach. Sprawdź więcej informacji na stronie: https://www.schiessl.pl/pl/czynniki-chlodnicze

Skuteczność

Nie a się ukryć tego, że czynnik chłodzący stosowany w samochodowych klimatyzacjach i w lodówkach musi być opcją skuteczną zwiększającą wydajność sprzętów tego rodzaju, ale też musi on być opcją w miarę bezpieczną dla ludzi, którzy mają styczność z tą konkretną chemią. Jakieś kilka dekad temu tak nie było, czyli producenci chcieli głównie tego, by lodówka była głównie skuteczną i myśleli że zabudowanie instalacji ze szkodliwym gazem wraz z dodaniem kilku tabliczek ostrzegawczych załatwi sprawę. Prawda okazała się być znacznie bardziej skomplikowaną, bo pewna część wybitnie skutecznych czynników chłodzących sama z siebie uszkadzała te gość drogie instalacje. Liczyło się też i to, że lodówki przestawiano i niekiedy podczas tego przenoszenia instalacja z czynnikiem ulegała rozszczelnieniu. Nagłe uwolnienie toksycznego czynnika było szkodliwe dla oczu lub dla dróg oddechowych i na dokładkę był on dość zimny. Właśnie dlatego w czasach obecnych te gazy w lodówkach są znacznie bardziej bezpiecznymi, choć ryzyko jakichś nieciekawych urazów też istnieje, różnica polega tylko na tym, że zostało zmniejszone.

Samochody

Nikomu nie trzeba dwa razy mówić o tym, że czynnik chłodniczy znajduje się też w układzie klimatyzacji samochodu. Kiedyś też się nie przejmowano jego toksycznością, bo liczyła się niemal wyłącznie skuteczność działania. Dziś jest rzecz jasna inaczej, bo ta konkretna chemia już nie raz zaszkodziła ludziom i środowisku naturalnemu. Z tej konkretnej przyczyny już raczej nie stosuje się czegoś co szkodzi i to nawet bardzo. Istotnym jest też i to, że jeśli samochód ma zaliczyć podróż w kontenerze trwającą te kilka tygodni, to nie z nabitą klimatyzacją. Tak jest ze względu na te pożarowe przepisy, bo czynnik chłodniczy w wielu przypadkach to łatwopalny gaz, który może nawet ulec samozapłonowi w tych specyficznych warunkach i dlatego przepisy powiązane z transportem w kontenerach są precyzyjnymi. Precyzja jest też opcją obowiązkowa w zakładach, w których to nabija się ten czynnik, bo w tym przypadku nie ma tak, że pracownik robi swoje z papierosem w ustach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.